Kiedy nie masz zamiaru brać od dziewczyny numeru telefonu (bo na przykład już go masz, albo wiesz, że jeszcze ją spotkasz), najlepiej pożegnać się całusem. Unikaj niezgrabnego całowania jej w policzek (niby to urocze, ale uroczy będziesz kiedy indziej).
Oczywiście, aby to zastosować dziewczyna musi się z Tobą dobrze bawić i nie traktować Cię wyłącznie jako fajnego kolesia do wypicia piwa i porozmawiania. No, chyba, że chcesz być jej przyjaciółką z penisem. Lubisz stać w sklepie trzymając kilkanaście wieszaków z damskimi ciuchami?
Jeśli dobrze wszystko rozegrałeś, to żegnając się z dziewczyną (w pubie, klubie czy jakimkolwiek innym miejscu) pokazujesz palcem na policzek i mówisz po prostu „pocałuj”.
Dziewczyna albo Cię pocałuje, albo dziwnie na Ciebie popatrzy. Jeśli pocałuje, osiągniesz swój cel – o to przecież chodziło. Zrobiłeś krok do przodu. Jeśli nie pocałuje, ty odchodzisz. Ale w jej głowie będą kłębić się myśli – może powinnam to zrobić, był taki fajny, może tak się właśnie robi? Ty się tym nie głowisz, Ty już sobie poszedłeś do następnej.
Sprawa druga – całowanie w policzek przez dziewczyny podnosi Twój social proof w klubie – dużo osób to zobaczy. I o to właśnie chodzi.
zdjęcia za: flickr.com
Zobacz także:
Tags: pocałunek


ok a jeśli w takiej sytuacji ona odpowie pokazując swój policzek (co się zdarza przecież)żebyś to ty zrobił i ją pocałował pierwszy? Pocałować czy nie? pokaże tym samym swoją dominację chyba?
Możesz zrobić dwie rzeczy:
1. Pocałować, ale zaraz potem kazać pocałować i Siebie (przeskakiwanie przez obręcz)
2. Zamiast całować zrobić coś, czego się nie spodziewała – na przykład ugryźć ją lekko, albo tuż przed pocałunkiem powiedzieć, że musisz już lecieć i tylko szybko pocałować ją w czółko (i jednak będziesz dominował)
Co jeśli ona pyta o numer?
To się wkopie
Mówisz, żeby wyciągnęła telefon, to jej podyktujesz. Kiedy zapisze, mówisz, żeby puściła Ci teraz sygnał i robisz jej fotkę do kontaktu. Jak zacznie kręcić, to i tak numeru byś nie dostał (teraz przynajmniej to wiesz).